O wszystkim (Reklama: metin2 poradnik ,)
Próbując się zabezpieczyć, zadzwonił na koszt abonenta, żeby numer jego rozmówcy nie został ujęty w rachunku telefonicznym Beth. Agencja RawleyHackman odezwał się uprzejmy męski głos. Rozmowa na pański koszt od pana Martina Kowalsky oznajmiła telefonistka. Czy pan ją przyjmie? Martin Kowalsky, nazwisko, które Decker podał telefonistce, było hasłem w nagłej sytuacji. Tak odparł natychmiast głos. Przyjmę. Proszę mówić, panie Kowalsky. Decker nie był pewien, czy telefonistka się wyłączyła. Czy masz wyświetlony na konsolecie numer, spod którego dzwonię? zapytał. Oczywiście. Oddzwoń zaraz. Dziesięć sekund później zadzwonił telefon. Halo? Martin Kowalsky? Mój numer identyfikacyjny: osiem siedem cztery cztery pięć. Decker usłyszał dźwięk, który brzmiał, jakby ktoś wystukiwał cyfry na klawiaturze komputera. Stephen Decker? Tak. Z twoich danych wynika, że porzuciłeś pracę u nas w czerwcu w ubiegłym roku. Dlaczego ponawiasz kontakt? Ponieważ zeszłej nocy czterech ludzi próbowało mnie zabić. Głos przez moment nie odpowiadał. Powtórz to. Decker powtórzył. Przełączam cię. W innym męskim głosie brzmiała nuta władzy. Opowiedz mi wszystko. Z wytrenowaną zwięzłością Decker zdał szybko relację, dokładnie i żywo opisując szczegóły, podkreślając ich znaczenie zdecydowanym tonem.

